Wieczorne zapiski: o sile pisania przed snem i intymności słów
Dlaczego wieczór sprzyja pisaniu? Światła miasta przygasają. Ostatnie obowiązki dnia cichną, jakby powoli zapadały w sen. Pojawia się przestrzeń, której nie wypełnia już pośpiech. Wieczór to pora półcieni — łagodna i nieco zamglona, ale może właśnie dzięki temu najbardziej otwarta na czułość. Ciało zwalnia, myśli zaczynają szeptać. W tym bezruchu pojawia się miejsce na coś […]
Wieczorne zapiski: o sile pisania przed snem i intymności słów Dowiedz się więcej »










